Praca nad Wiedźminem 4 to dla studia CD Projekt Red powrót na doskonale znany grunt. Jak twierdzi Philipp Weber – reżyser narracji czwartej części cyklu – zespół cechuje ta sama „zadziorna energia”, bez której nie powstałby Wiedźmin 3: Dziki Gon. Deweloper zdradził, że w firmie panuje „kreatywny chaos”, a proces twórczy często opiera się na intuicyjnym podejściu.
Czasem lubię po prostu powiedzieć: „Zrób to. Niech będzie brudno. Zróbmy jak kiedyś” – wyjawił Philipp Weber w rozmowie z redakcją serwisu
GamesRadar+.
Zdaniem twórcy przypomina to model pracy, który zastał w
CD Projekt Red, gdy dołączał do studia w 2013 roku jako projektant zadań do
Wiedźmina 3. Jak podkreślił, był to czas, kiedy pracownicy zajmowali się wszystkim, co było konieczne, niezależnie od swojego stanowiska. Słowa Webera wskazują na duże zaangażowanie deweloperów oraz swobodę kreacji, przynajmniej na tym etapie prac. Niewykluczone, że wpływ na utrzymanie się podobnej atmosfery mają byli pracownicy studia, którzy niedawno ponownie dołączyli do
CD Projektu Red.
Sposób, w jaki chcemy oddać hołd dziedzictwu [Wiedźmina 3 – dop. red], to zachować filozofię, którą wtedy mieliśmy – podejście do tworzenia gry, troskę o szczegóły, sposób opowiadania historii – i tego się trzymać.
Weber podkreślił też, że studio robi wszystko, by „czwórka” była kontynuacją z prawdziwego zdarzenia. Dlatego przygody Ciri mają nawiązywać do najlepszych elementów poprzednich części, ale jednocześnie nieść powiew świeżości. Jaki będzie tego rezultat, dowiemy się nie wcześniej niż w 2027 roku, na który wstępnie zaplanowano premierę
Wiedźmina 4 na PC oraz konsolach PS5 i Xbox Series S/X.
Źródło:
Krzysztof Kałuziński - GRY-OnLine
|
| Klemens
|
| 2025-06-15 08:05:24
|
|
|